czwartek, 25 kwietnia 2013

The Years

Zazwyczaj nie przepadam za takimi piosenkami, ale ta mnie urzekła. Kojarzy mi się z zachodem słońca. A trzeba powiedzieć, że wprost kocham zachody słońca.
Jutro wracam do szkoły, niestety. Pierwsze i drugie klasy gimnazjum miały wolne z powodu egzaminów trzecich klas. W poniedziałek lekcje odbywały się normalnie, od wtorku do dziś(czwartku) wolne i jutro jestem zmuszona wrócić do tego więzienia gimnazjum.
Zorientowałam się wczoraj  cenach gitar basowych. Gdy je zobaczyłam, pierwsze co pomyślałam to O KURWA AŻ TYLE?!
Najtańsza w miarę porządna  kosztuje tyle co dwie-trzy klasyczne. Trochę sobie pozbieram.
Ale nie ma tragedii, gdy będę zbierać na bas, opanuję klasyka. Mama obiecała mi jakieś dodatkowe zajęcia w tym zakresie, od przyszłego roku, już w Warszawie. Cała rodzina pokłada w tym wyjeździe ostatnie nadzieję, że będę normalna. Cóż, zawiodą się.
W sobotę lub niedzielę przyjeżdża mój chrzestny z żoną i synem. Już na majówkę. Kuzyn będzie się jawnie opierdalał uczył samodzielnie w poniedziałek i wtorek, a ja będę grzać do szkoły. Zajebiście, nie ma co.
Spróbuję wracać wtedy później do domu, powłóczyć się z kimś lub sama po mieście, albo gdzieś wyjść. Wszystko żeby uniknąć siedzenia tu z nimi wszystkimi.
*fangirl mode on*
Mam traumę po zobaczeniu tego zdjęcia. TRE, CO CI ODBIŁO? ;__;

 *fangirl mode off*
Dzięki za przeczytanie :3.
Zapraszam na mojego aska! ;3 ask.fm/nothingtogain

Brak komentarzy: